sonomowy niezbędnik ;)

Obrazek użytkownika małgoś

Witajcie!

Skoro jest to forum poświęcone wyjazdom do Sonomy i pytaniom w tejże sprawie, to ja zapytam. O czym mogę nie pomyśleć, a co się przyda??? Na przykład dwa śpiwory bo zimno albo suszarke bo tam są sami łysi ;) albo maści na jakieś dziwne egzotyczne owady??? Będę wdzięczna za wszelkie sugestie i porady.

Gosia PoZen :))

P.S. Tak, tak. Lecę. Jest czego zazdrościć ;>
P.S. Buziaczki.

Forums: 

Najlepiej zadzwoń i pomęcz kogoś kto był na Sonomie.
na przykład Mikołaja, który pewnie długo nie zajrzy na to forum.

Ja tam wiem tylko o trujących dębach(?) (nie pamiętam czy chodzi o dęby, ale jakaś taka roślina u nas całkowicie nieszkodliwa). Jakiś taki gatunek tam jest, że od otarcia się o liście wyskakuje strasznie swędząca wysypka i trzyma ładne kilka dni.

A kiedy lecisz? I na ile?

Hahaha! na początku przeczytałam zamiast "dęby" - "zęby" :> i se myślę jakie trujące zęby???

Razem z Agatą lecimy 5 lutego i 2 marca jesteśmy w Polsce :) chcemy jeszcze San Francisco zobaczyć, bo to troche przypał polecieć do Stanów i zobaczyć lotnisko i ścianę przed sobą ;))

Zyczcie nam powodzenia :))

Go

P.S. bardzo fajny pomysł z tym poralikiem. naprawde podziwiam i doceniam i sie cieszę :))

a ja zrozumiałam,że to jest picie do Dąbków... he he he
Buuuuziaczki dla wsjech z sangi

chcę wyjaśnić, że trujące dęby to nie są wielkie dęby, których wielkie liście trują, lecz jest to mała niepozorna roślinka, której liście są podobne do liści czernej porzeczki, no i rzeczywiśc potrafi narobić kłopotów :)

pozdrawiam

Ale co z jakimiś większymi wspomnieniami z Sonomy?

Jak słyszałem w Warszawie, ty nie masz specjalnie pomysłów, ale może Agata coś napisze, co by można w następnym Liściu zamieścić?

a kto powiedział ze nie mam pomysłów? mówić z jetlegiem to nie to samo co pisać dwa tygodnie po powrocie :)Agata chyba za bardzo nie chce, ale nie mogę za nią mówić. W każdym razie będę pisać coś krótkiego do "Mountain Wind", więc myślę że do "LIścia" też coś napiszę, a Agata zapewne dopisze kilka słów od siebie. Ale to w przyszłym tygodniu. ok Sławku?